sobota, 2 maja 2015

#1 Książkowe Heheszki: Dary Anioła

Czyli zbiór najlepszych tekstów z naszych ulubionych książek. 

 Jace -Co pani może wiedzieć? To znaczy, o miłości.
Dorothea– Więcej niż przypuszczasz. Czytałam w twoich fusach od herbaty, pamiętasz, Nocny Łowco? Nie zakochałeś się jeszcze w niewłaściwej osobie?
Jace – Niestety, Damo Nieba, moją jedyną prawdziwą miłością pozostaję ja sam.
Dorothea– Przynajmniej nie martwisz się odrzuceniem, chłopcze.
Jace – Niekoniecznie. Od czasu do czasu odtrącam się, żeby było ciekawiej.
~
Alec – Co to jest? 
Jace – Dziewczyna  Na pewno widziałeś je wcześniej. Twoja siostra też nią jest.
~
Luke - Jezu!
Simon - To tylko ja Choć już mi mówiono, że podobieństwo jest uderzające.

~
Clary -  Wiesz, czułabym sie lepiej, gdyby był z nami Hodge.
Jace- A ja nie jestem dla ciebie dostateczną ochroną?
Clary - Nie ochrony teraz potrzebuję tylko kogos, kto pomoze mi mysleć. Simon!
Jace - Nie, ja jestem Jace. Simon to podstepna, mała łasica z kiepską fryzurą i dziwnym pojeciu o modzie. 
Clary - Och, zamknij się. Chciałam do niego zadzwonić, zanim pójdę spać Sprawdzić, czy bezpiecznie dotarł do domu. 
Jace - Tyle sie dzieje, a ty martwisz się o lasicę?
Clary - Nie nazywaj go tak. Wcale nie wyglada jak łasica.
Jace - Masz racje. Spotkalem w życiu pare atrakcyjnych lasic. On raczej przypomina mi szczura. 

~
Jace - Pamiętasz, jak mi obiecałaś w hotelu, że jeśli przeżyjemy, ubierzesz się w strój pielęgniarki i umyjesz mnie gąbką?
Clary - Chyba źle usłyszałeś. To Simon obiecał ci mycie gąbką.
Simon - Jak tylko stanę z powrotem na nogach, przystojniaku.

~
Jace -W przyszłości, Clarisso, może było by rozsądnie wspomnieć, że masz już mężczyznę w swoim łóżku, żeby uniknąć takich niezręcznych sytuacji.
Simon -Zaprosiłaś go do łóżka?
Jace -Śmieszne, co? -rzucił Jace. - Przecież razem byśmy się nie zmieścili

~
 Clary - Teraz zaczniesz rwać koszulę na pasy, żeby obandażować mi rękę? 
Jace - Jeśli chciałaś, żebym podarł na sobie ubranie, wystarczyło poprosić.

~~
Magnus - Ruszajcie się, dzieciaki. Jedynym, co może migdalić się w mojej sypialni jest laskawość. 
Clary - Migdalić się?
Jace - Laskawość? 
Magnus - Wynocha!

~~
Simon - Kochasz Aleca dostatecznie, żeby tu zostać. To heroiczne.
Magnus - Kochałeś Clary dostatecznie, żeby zrujnować dla niej swoje życie. No, dobrze, wszyscy. Chodźcie tutaj. Sheldon ma pomysł.
Isabelle - Kto to jest Sheldon? 

Wytłumaczenie: Magnus wciąż mylił imię Simona, stąd ten Sheldon.

~
Simon - I chciałbym jeszcze dodać, że ostatnio bawię się w transwestytyzm i sypiam z twoją matką. Uznałem, że powinnaś 
o tym wiedzieć. 
Clary - Simon! 
Simon - Co?  Wcale nie sypiam z twoją matką. Ja tylko próbowałem zwrócić twoją 
uwagę. Co prawda, Jocelyn jest atrakcyjną kobietą, jak na swoje lata...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz