Humor z "Wiedźmina" zawsze mnie rozwalał. Tak samo z gry, jak i z książki.
– Ale szefie, byliśmy niewidoczni!
– Niewidoczne będą twoje jajca, jak ci je odetnę i wsadzę w rzyć.
– Niewidoczne będą twoje jajca, jak ci je odetnę i wsadzę w rzyć.
~
– Na początek możesz mi powiedzieć jakiś komplement…
– Uprzedzam, że nie jestem w tym najlepszy… Pani, twa mądrość ustępuje tylko twej dobroci…
– Psiakrew! Nie udawaj głupiego. Nie dopuszczam do siebie myśli, że ci się nie podobam
– Pani, twe oczy lśnią niczym gwiazdy w granacie wieczornego nieba…
– Dalekie i zimne? Słabo…
– Masz najlepszy tyłek w Temerii
– Uprzedzam, że nie jestem w tym najlepszy… Pani, twa mądrość ustępuje tylko twej dobroci…
– Psiakrew! Nie udawaj głupiego. Nie dopuszczam do siebie myśli, że ci się nie podobam
– Pani, twe oczy lśnią niczym gwiazdy w granacie wieczornego nieba…
– Dalekie i zimne? Słabo…
– Masz najlepszy tyłek w Temerii
~
Odwróciła głowę profilem. W samej rzeczy, musiała być niegdyś piękną niewiastą. Ale kurewsko dawno.
~
- Nie malkontenć, Geralt. I przestań się burmuszyć, bo na widok twojej gęby przydrożne grzyby same się marynują.
~
- Czemu miny robicie? Ktoś wam kiedyś powiedział, że jeśli zmrużycie oczy i wysuniecie w przód dolną szczękę, będziecie wyglądać po męsku, mężnie, dostojnie i groźnie? Nabrał was ten ktoś. Wyglądacie na kogoś, kto od tygodnia nie miał szczęścia porządnie się wysrać.
~
- Kto jest najlepszym szermierzem na świecie?
- Nie mam pojęcia.
- Nigdy nie znałeś takiego?
- Znałem wielu, którzy się za takich uważali.
- Ha! Kim byli? Jak się nazywali? Co potrafili?
- Wolnego, wolnego dziewczyno. Nie znam odpowiedzi na te pytania. Czy to takie ważne?
- Pewnie, że ważne! Chciałabym wiedzieć... kim tacy szermierze są. I gdzie tacy są.
- Gdzie są, to ja wiem.
- Ha! więc gdzie?
- Na cmentarzach.
- Nie mam pojęcia.
- Nigdy nie znałeś takiego?
- Znałem wielu, którzy się za takich uważali.
- Ha! Kim byli? Jak się nazywali? Co potrafili?
- Wolnego, wolnego dziewczyno. Nie znam odpowiedzi na te pytania. Czy to takie ważne?
- Pewnie, że ważne! Chciałabym wiedzieć... kim tacy szermierze są. I gdzie tacy są.
- Gdzie są, to ja wiem.
- Ha! więc gdzie?
- Na cmentarzach.
~
- Myślałem że mam w piwnicy bazyliszka, a to moja stara po węgiel zeszła...
~
- Zawsze sikałeś pod wiatr Geralt, ale tu, na zamku Stygga wyszczałeś się na huragan.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz