Jak niektórzy dłużsi stażem czytelnicy bloga wiedzą, kiedyś prowadzony był program, w którym była prowadzona lista pisarzy, z którymi mieliśmy układy. No wiecie... Gleciak płaciła im marihuaniną za ru... Eee... Była z nich bardzo dumna i wstawiała później ich wypociny na swojego bloga, by pokazać, że w Internecie TEŻ są ciekawe opowiadania. Można było znaleźć korektorów i zaczerpnąć porady od osób, które są bardziej doświadczone w pisaniu. Linki do ich blogów/stron internetowych/wattpada były podawane w specjalnej zakładce na naszym blogu, która po selekcji (musimy powybierać osoby, które aktywnie prowadzą swoją działalność) będzie widoczna dla wszystkich. Co pewien czas pojawiać się będą opowiadania napisane specjalnie na naszego bloga lub te, które się nam podobają.
~Ruda Karotka, Która Właśnie Goni Narcyzię, Bo Ta Znowu Ćpała Z Tymi Pana Spod Lasu, Którym Płaciła Kiedyś Za Czeko Tubki, Bo Jest Od Nich Uzależniona, Ale Mons O Tym Nie Wie
Chciałabyś ~ Mons
To ja będą poważna... SADZIĆ! PALIĆ! A PÓŹNIEJ JUŻ TYLKO GLOBALNE OCIEPLENIE! ~Glecia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz